Kamira Alhana Starbreeze

 :: START :: Podania

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Kamira Alhana Starbreeze

Pisanie by Kamira on Sob Maj 12, 2012 12:15 am

Imię: Kamira Alhana - Nie do końca wiadomo skąd jej matka czerpała inspirację co do pierwszego imienia. Drugie imię odziedziczyła po matce, ponieważ jest ona jedną z bardziej cenionych Zaklinaczek Bestii, i choć nie przyznaje się do tego to po trochu wierzy w takie rzeczy jak magia imienia. Rzadko zdarza się by ktoś czuł taką radość z powodu imion które mu nadano, a jednak Kam uważa że oba pasują do niej idealnie.
Nazwisko: Starbreeze - Nazwisko doskonale odzwierciedla jej zamiłowanie do gwiazd. Prawdopodobnie odziedziczone po ojcu którego nie znała lub wymyślone przez matkę która właściwie nie znała swojej. Nigdy o to nie pytała.
Rodzina: Jest jedynaczką, a na Jeju, mieszka jej matka z którą utrzymuje całkiem dobry kontakt. Ojciec zginął podczas walki z potworami na rodzinnej wyspie, a nikogo innego nigdy nie poznała
Pochodzenie: (O) Jeju.

Wiek: 17
Wzrost: 163
Waga: 53

Wybrana Profesja: Zaklinacz Bestii. - Bezsprzeczna i nieodwołalna decyzja.
Mocne Strony:
Zwinność - Przez dzieciństwo spędzone na Jeju i częste wyprawy do puszczy, dziewczyna jest niesamowicie zwinna, szybka i wygimnastykowana, mimo że w codziennym życiu na taką nie wygląda, a wręcz sprawia wrażenie niezdarnej. Widać to tylko pozory, ukrywające jej zręczność.
Złośliwość - Sprowokowana lub w odpowiednim nastroju, ma na prawdę cięty język, ale przecież to oznaka inteligencji.
Szybko przyswaja nową wiedzę - Większości rzeczy uczy się zdecydowanie szybciej niż przeciętny człowiek.
Zapach - Każdy człowiek ma inny zapach, choć ludzie nie mają aż tak wrażliwego węchu. Kamira odkryła to dopiero po jakimś czasie, ale jej zapach musi być atrakcyjny dla zwierząt, bo kiedy spotykała takowe w puszczy, nie bały się jej tak jak innych, a wręcz były nią bardziej zaciekawione.
Słabe Strony: Choruje częściej niż inni, ale nie można tego jeszcze podciągnąć pod "chorowitość".
Można to nazwać słabą stroną, albo "urokiem jej osoby", ale dziewczyna stosunkowo często... odpływa myślami. Kiedy na chwilę przerwie rozmowę może już 5 sekund później być myślami gdzieś daleko.
Umiejętności:
Wyszkolenie w walce sztyletami- Dziewczyna doskonale potrafi walczyć dwoma sztyletami. Wiele lat jej zajęło opanowanie tej sztuki, ale w końcu była to jedna z ciekawszych rzeczy do robienia podczas wyprawy do Puszczy
Posługiwanie się łukiem - Rozwinięta zwinność i zręczność, umożliwiły też jej naukę posługiwania się łukiem. W chwili obecnej lepiej posługuje się sztyletami, jednak z łukiem też jej coraz lepiej idzie. W jabłko z 40 metrów spokojnie trafi, a co dopiero w wielkiego potwora.
Cierpliwość - O dziwo ma nieskończone pokłady cierpliwości co do zwierząt, nie to co do ludzi, które chyba to wyczuwają, bo czują się w jej towarzystwie o wiele bezpieczniej i bardziej jakby doceniane.

Wygląd: Z zarośli wyłoniła się niewielka dziewczynka, rozglądając się dokoła ciekawskimi oczyma. Tuż za jej plecami, powoli łapa za łapą, pojawił się sporej wielkości ryś o zmęczonym wzroku. Dziewczynka jakby w ogóle go nie dostrzegła, a wręcz kiedy podszedł bliżej, położyła rączkę na jego głowie. W końcu jej fioletowe jak zmierzchające niebo, oczy natrafiły na zatroskaną twarz matki, a na małe różowe usteczka wstąpił radosny uśmiech. Kobieta wyciągnęła rękę, przywołując do siebie córkę, a przy tym kręciła rozbawiona głową. Roześmiana Kamira puściła się biegiem, przeskakując nad większymi przeszkodami, długimi susami niczym mała sarenka. Kruczoczarne włosy zazwyczaj sięgające połowy pleców, teraz były targane przez wiatr na wszystkie strony, a grzywka jak zwykle przydługa, opadająca na oczy, teraz rozwiana była na boki. Biegnąc przez zieloną łąkę, mała wyglądała niczym biała, cienka błyskawica. Roześmiana dziewczynka zatrzymała się gwałtownie, parę centymetrów przed matką. Kobieta przeczesała rozczochrane włosy córeczki z delikatnym uśmiechem.
- Powinnam ci je wyrównać, wyglądasz jakby ktoś cię dorwał z nożyczkami po ciemku. - Wyciągnęła z jej włosów listek.
- Nie! - Dziewczynka przyłożyła drobne dłonie do uszu, przytrzymując włosy, jakby je miała w ten sposób je ochronić. - Lubię je takimi jakie są. - Emocje szalały w niej jak w kalejdoskopie, bo patrzyła teraz smutnym wzrokiem na Alhanę.
- Jak uważasz, ale i tak kiedyś cię złapię ze swoimi nożyczkami. - Zaklinaczka zaśmiała się cicho i poczochrała córkę po głowie po czym złapała ją za rękę i pociągnęła w stronę domu.
- Chodź, zaczyna się ściemniać, a nie wolno przeciążać Irys z jej robotą. Starczy że ty ją ganiasz cały dzień. - Zerknęła na Rysia który powolnym krokiem przemierzył równinę, którą dziewczynka pokonała w mniej niż minutę. - Zresztą musisz coś zjeść jesteś strasznie blada i w dodatku chudzinka z ciebie. - Matka przekręciła lekko głowę, a w jej oczach ponownie zabłysło zatroskanie.
Kamira roześmiała się. - Maaamo. Przecież ja już tak mam, zawsze miałam taki kolor skóry i wiesz że nie mogę zjeść wszystkich zapasów Jeju.
- Na pewno? Wydawało mi się, że jak byłaś mniejsza to byłaś bardziej.. zielona?
- Phrfh. - Mała dziewczynka, nadęła policzki obrażona.
Wtedy Kamira miała 12 lat. Nie wiele się od tego czasu zmieniła, trochę urosła, ale zapasy jedzenia na Jeju były pilnie strzeżone, więc dziewczyna nie przytyła zbytnio.
Charakter: Szalona, zwariowana, nieprzewidywalna i... ospała. Ciężko jest dokładnie opisać charakter Kamiry. żeby skomponować jej w miarę wiarygodny opis, najlepiej byłoby zebrać go od 5 osób które znają ją od dłuższego czasu, a i tak byłby on tylko częściowy. Jednak są cechy które zawsze się przewijają w tym opisie. Rzadko przejawia cechy takie jak egoizm czy egocentryzm, chociaż kiedy ktoś ją zbyt długo ignoruje, to dziewczyna aż wrze od środka. Zdarza się także że ma całkiem cięty język i to o dziwo w przypadkach osób które bardzo lubi i szanuje. Podobno "ciekawość zabiła kota", ale Kamira nie widziała tej sztuki, tak więc była ciekawska ponad normę. Zazwyczaj dziewczyna jest pogodna i radosna, dosyć otwarta i szybko się niecierpliwi. Nie cierpi gdy ktoś w jej otoczeniu nudzi się, bo zawsze jej się wydaje że to jej wina i wtedy może być trochę zbyt nachalna. Nie dziwne jest też to że jej tryskająca optymizmem strona, jest często używana jako przykrywka. Rzadko się zdarza by Kamira w obecności kogoś innego potrafiła się smucić, nie chce po prostu tym zarażać kogoś, a także jest zdania, że ludzi mało kiedy interesuje czyjś ból więc po co się z nim obnosić ? Kiedy była mała, Matka ze śmiechem twierdziła że jest okropnie wścibska, bo dziewczynka dostawała się i wiedziała o niemal wszystkim co się działo wkoło, teraz twierdzi, że Kamira sama w sobie jest jakimś dziwnym nowym gatunkiem, bo wciąż znajduje się ją wszędzie tam gdzie by się jej najmniej spodziewano. Dziewczyna dosyć często odpływa do krainy fantazji, ot taka typowa marzycielka zakochana w nocy. Uwielbia czytać, ale mimo że pochodzi z Jeju to jest też zapaloną miłośniczką gier.

Historia: Jej historia nie jest długa. Wręcz nie ma czego w niej opisywać. Nie przeszła żadnych tragicznych mocno wpływających na psychikę zdarzeń, ani też jej życie nie było obrzydliwie "różowe". Jest jedną z tych którzy nie przeszli przez "Koniec Świata". Urodziła się tutaj, przez co denerwują ją słowa starszych którzy wciąż powtarzają "Nie masz pojęcia jak nam ciężko było". Jej matka również urodziła się na Jeju, i została wychowana w jednym z sierocińców ponieważ jej matka, babka Kamiry, miała i tak już ciężkie obrażenia w wyniku przeżytych katastrof, a poród zupełnie ją wykończył. Alhana, matka Kamiry, jest jedną z najsławniejszych zaklinaczek bestii które "zostały legendą za życia". Większość przyszłych Zaklinaczy zna jej imię, a w tych paru książkach mówiących o Zaklinaniu, jej imię pojawia się dosyć często. Do tej pory nie porzuciła swojego zawodu i pomaga ludziom na wyspie razem ze swoim chowańcem - Rysicą Irys. To dzięki niej wybór Kamiry stał się oczywisty. Już na początku chciała poznać więcej z tego "skurczonego" świata, a pójście do szkoły Reeves miało jej to tylko ułatwić i przy okazji przedstawić jej inny punkt widzenia Zaklinaczy, bo na dobrą sprawę mógła ja uczyć jej matka. Kiedy była mała wyspa dosłownie była całym jej światem. Spędzała całe dnie w dżungli, poznając coraz to nowsze miejsca, czasem jeszcze nie odkryte przez innych. Dzięki temu Jeju zna jak własną kieszeń i mało kto mógłby jej pokazać miejsce na tej wyspie którego nie zna. Dni mijały jej w towarzystwie bestii matki, która wysyłała ją by ta pilnowała dziecka. Swojego ojca nigdy nie poznała. Matka niechętnie o nim wspomina, jesli już to opisała jej tylko suche fakty na jego temat i wygląd, a Kamira zostawiła to tak jak jest. Ciężko jest tęsknić za czymś czego się nie zna. Dziewczynka poznała wiele nowych gatunków w dżungli. Nocne niebo na jej wyspie zna już na pamięć, wie która konstelacja gdzie ją doprowadzi, a także jak zmieniało się ono w zależności od pory roku. I mimo że poznała tyle gatunków do tej pory nigdy nie próbowała znaleźć swojego chowańca, żaden nie wydawał jej się odpowiedni, przez co wciąż czeka, niczym na księcia z bajki. Na którego swoją drogą też nigdy nie trafiła, ale jakoś o tej pory do tym nie myślała. Owszem lubi czytać romanse, ale czytając te książki nigdy nie uważała że kiedyś miałaby zostać od razu bohaterką takiego. Z czasem kiedy dorosła do odpowiedniego wieku, pożegnała się, spakowała plecak i ruszyła w tak zwaną "drogę". Szła, szła i szła, aż doszła do Reeves i znowu się zatrzymała. Zobaczymy, może tutaj znajdzie ten dreszcz adrenaliny którego szuka. Wybór tej szkoły nie był spowodowany jakimś drastycznym powodem, ale stwierdziła że kiedyś jak wreszcie się osiedli to będzie chciała bronić swoich, a warto być wyszkolonym w tym celu.

_________________
Like a Star @ heaven - Odznaka od Ranthira
avatar
Kamira
Członek Samorządu
Skarbnik

Liczba postów : 86
Join date : 10/05/2012
Pochodzenie : Jeju

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kamira Alhana Starbreeze

Pisanie by Ranthir on Sob Maj 12, 2012 11:05 am

Akceptuję, a jakże by inaczej. Ciekawie opisałaś wygląd, należy ci się odznaka.

Like a Star @ heaven
avatar
Ranthir
Przewodniczący Samorządu
Zbiegły Eksperyment

Liczba postów : 100
Join date : 10/05/2012
Pochodzenie : Donghae.

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 :: START :: Podania

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach